NKWD zamordowało Wojciecha, podstawiając na jego miejsce sobowtóra.

Miałem tego nie robić ale zacznę od analizy astrologicznej Wojciecha Jaruzelskiego która mnie nigdy nie zawodzi i jeśli brakuje już dowodów to astrologia przychodzi z pomocna szczególnie ta wedyjska. Wiemy z faktów historycznych że Wojciech przed wojną był prymusem w szkole katolickiej. Charakter młodego Jaruzelskiego ukształtowała szkoła oraz internat u ojców marianów, gdzie spędził 6 lat. Wychowanie było surowe, wyrabiało obowiązkowość, poczucie odpowiedzialności.W młodości bliskie mu były ideały ruchu narodowego. Z pewnością cała rodzina Jaruzelskich gorliwie praktykowała. Matka do końca życia była osobą głęboko wierzącą, podobnie jak siostra. Jego szwagier pracował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Kiedy matka umarła w 1966 r., pojechał na jej pogrzeb do Lublina, ale nie wszedł do kościoła, stał przed nim – dlaczego ? Są mocne dowody na to ,że matka Jaruzelskiego zapisała w testamencie ,że nie życzy sobie jak to ujęła –  aby  osoba która nie jest jej synem była na jej pogrzebie.!   Czy znacie jakiś przypadek aby własna matka na łożu śmierci nie przebaczyła synowi ? bo ja nie..

Wracając do horoskopu Wojciecha Jaruzelskiego tego,że tak powiem związanego z kościołem i głęboko wierzącego zapowiadającego się na świetnego kapłana KK. Zrobiłem osobiście wedyjski kosmogram WJ i on dokładnie potwierdza przedwojennego Wojciecha a mianowicie – wedyjska konstelacja REVATI  – księżyc w Rybach a co najciekawsze najmocniejszy ze stopni 4 stopień również w Rybach jak wiemy Ryby związane z duchowością najbardziej a rzadzi nimi planeta Jowisz władca domu 12 domu izolacji i samotności często filozofii i wiary także na 27 róznych konstelacji akurat Wojciech Jaruzelski ma REVATI konstelacje ,którą ma bardzo wielu księży  – dwa miesiące temu napisał do mnie tajemniczy ksiądz z Watykanu który poprosił o analizę astrologiczną co bardzo mnie zaskoczyło  – miał właśnie Revati lecz jego Krittika na ascendencie przełamała ciekawość. nie będę rozpisywał innych układów Rahu czyli północny węzeł księżycowej drogi życiowej Wojciecha jest w domu ezoteryki , zagadek i duchowości co kompletnie nie pasuje do Generała dyktatora. Typowo wojskowe horoskop miał kolega po fachu WJ a mianowicie Generał Czesław Kiszczak którego  konstelacja VISHAKA – Skorpiona mówi o cechach wojskowych a dokładnie opisuje dyktatora. Czy Wojciech Jaruzelski był matrioszką sobowtórem prawdziwego Wojciecha Jaruzelskiego – oceńcie sami.

Rodzina

Matka i siostra po powrocie z zesłania do Polski miały wątpliwości, co do autentyczności W. Jaruzelskiego. Rodzina była zastraszana przez UB i bała się mówić o swoich wątpliwościach.

Jak podają ich znajomi, relacje między nimi były chłodne, a spotkania rzadkie i wymuszone! Podobno matka tuż przed śmiercią wyraziła wolę, iż nie życzy sobie jego obecności na swoim pogrzebie. Ksiądz odprawiający mszę żałobną, powiernik woli matki, wyprosił Jaruzelskiego z kościoła i ten musiał stać na zewnątrz (!).

Koledzy z gimnazjum marianów na Bielanach

Wojciech był pamiętany jako polski patriota, bardzo religijny i pilny uczeń. Znał dobrze łacinę (współczesny Jaruzelski nie zna łaciny!). Unika spotkań z kolegami gimnazjalnymi. Koledzy twierdzą, że to jest inna osoba.

Jednym z kolegów gimnazjalnych Wojciecha był Zenon Komender (1923-1993), czołowy działacz PAX-u i polityk w PRL-u: w latach 1981-82 minister handlu wewnętrznego, 82-85 wicepremier, 85-89 z-ca przewodniczącego Rady Państwa, 69-89 poseł na sejm. Pomiędzy kolegami mówiło się, iż w zamian za ostentacyjne uwiarygodnienie Jaruzelskiego jako swego kolegi z gimnazjum i zachowanie milczenia, co do rodzących się wątpliwości, był przez onego wspierany w karierze politycznej. More →