HIPERBOREA , WEDY, SŁOWIANIE,ARKAIM, SWAROG, PRA-SŁOWIANIE

HIPERBOREA , WEDY, SŁOWIANIE, ARKAIM, SWAROG, BIBLIJNI FILISTYNI TO PRA-SŁOWIANIE LACH-ELACH-ELOCHIM (G)aja-Łaska (Łaska Matki Ziemi) Ayahuaska SŁOWIAN – „SŁOBODA” czyli wolność. DNA R1a1a7 haplogrupa Polaków
SWASTYKA ŚWIATY-STYKA kompilacja wielu wątków

Żyjemy w czasach ZALEWU INFORMACJI, któremu towarzyszy jeszcze potężniejsza fala dezinformacji. Z odrobiną artefaktów i grafiki komputerowej można dziś stworzyć przedpotopową historię Mc Donalda. A zatem… Przy otwartych umysłach zachowajmy trzeźwy rozum i sprawną intuicję. zebrane przeze mnie materiały nie są jedyną prawdą objawioną. Możliwe, że w niektórych miejscach się mylę, jednak..

Najważniejsze jest, byśmy zaczęli szukać PRAWDY. W znacznej części zostały one już potwierdzone przez zakazaną archeologię, genetykę, badania rozwoju języków, a także przez mity, wedy, legendy i stare, święte teksty różnych kultur. W miejscach, gdzie brak mi jeszcze twardych dowodów, potraktujcie całość jak piękną bajkę. Gaja laska Historia napoju WIELKIEJ TRADYCJI PÓŁNOCY Słynny historyk religii i czołowy znawca szamanizmu, Mircea Eliade, twierdził, że znany nam dziś szamanizm jest zaledwie… „bladym odbiciem oryginalnego, jednolitego i spójnego systemu”. Ów uniwersalny pierwowzór pochodzi od supercywilizacji, konkretnie z Hiperborei – źródła mitów o Złotym Wieku, kiedy to człowiek żył w bezpośrednim kontakcie z bogami. Świat styka Rytualne picie napoju o nazwie (G)aja-Łaska (Łaska Matki Ziemi) znane tam było od ponad 100 tys. lat. Niektórzy twierdzą, że o wiele, wiele dłużej… Tak czy inaczej tradycja ta jest niewymownie stara. – Wywodzi się z Kultu Gwiazdy Polarnej, religii szamanów, magów i czarodziejów. – CZCICIELI NIEBIOS GWIAŹDZISTYCH.
Hiperborea HIPERBOREA „Północ to specjalne miejsce spotkania innych Światów.” Nostradamus Dzieło stworzenia, opisane na ścianach świątyni Horusa w Edfu (Egipt), zaczęło się od wyspy pośród pustkowia, na którą pewnego pięknego dnia przybyli Ariowie – goście z gwiazd, zwani również… bogami. W myśl podań i legend nikt ich nie stworzył – ani z gliny ani w wyniku inżynierii genetycznej. Przybyli na Ziemię z gromady gwiezdnej Plejad i od razu osiedlili się na Północy. Pole Tradycja wedyjska i źródła perskie podają, że bezpośrednio pod Gwiazdą Polarną stworzyli cudownie bajeczny świat, przepełniony radością i szczęściem. – Wokół centralnej gwiazdy kręciło się Słońce, Księżyc i gwiazdy, a dzień i noc miały tam po pół roku. Eskimosi do dziś pielęgnują legendy o czasach sprzed „wielkiej zimy”, kiedy to ziemia Północy była słoneczna, żyzna i wiecznie kwitnąca. Ludzie czuli się tam jak w raju, bo łagodny klimat zapewniał im bez wysiłku wszystko, co potrzebne było do życia. Potwierdza to dzisiejsza nauka; przed tysiącami lat pas zlodowacenia rozciągał się dopiero w Ameryce Północnej, podczas gdy na biegunach istniała tropikalna lub subtropikalna strefa, przyjazna dla życia. G r e e n landia – jak sama nazwa wskazuje – była wyspą zieloną. kwiat paproci aya Jest zatem oczywiste, że składniki napoju bogów, które znajdujemy dziś w basenie Morza Śródziemnego lub w Ameryce Południowej, rosły wówczas… na terenach Północy!

Hiperborea piramidy W zależności od epoki i kultury legendarną wyspę określano mianem Daaria, Arktyda… (Arkto – Gaja, Ziemia Słońca, Ziemia Światła, Ziemia Czysta, Kraina Nieśmiertelności, Kraina Wiecznej Młodości, Ziemia Złota, Ziemia Niebiańska, Biełowodie, Wyspa Biała, Wyspa Szczęśliwych, Kraina błogosławionych, Sveta – dvipa, Airyanem Vaejo, Varaha, Avallon, Thule, Ogidżia, Aztlan… ) Aktualną jej nazwę, HIPERBOREA, stworzyli Grecy, którzy umiejscowili ją za siedzibą wiatru Północnego (Boreasza). Herodot zlokalizował ją na terenach dzisiejszej Polski, Ukrainy, na Rusi aż po Wołgę i na terenie dzisiejszych Niemiec aż po Łabę. Ale… greckie kroniki sięgają zaledwie X w. p.n.e., podczas gdy opis układu gwiazd w Rygwedzie dotyczy epoki sprzed 90 000 lat. hiperborea03Rys. Mapa Merkatora (1569 r.) miała być skopiowana ze ściany piramidy w Gizie, ale… Pewne jest tylko to, że autor korzystał z bardzo dokładnych źródeł. – Zdaniem specjalistów wykonano ją przy pomocy zdjęć z wysokości 8 tys. m. Starożytne mapy ukazują mityczną wyspę jako owalny kontynent, o średnicy 1200 km i górzystej linii brzegowej. Głębokie rzeki dzielą go na cztery (niemal równe) części, pośrodku zaś – pod samą Gwiazdą Polarną – wznosi się legendarna góra MERU lub suMERU (wielka, wspaniała Meru). Grenlandia Strzępy zatopionej Hiperborei można dziś rozpoznać w rosyjskich wodach oceanu Arktycznego. Niektóre linie brzegowe i koryta rzek wciąż pasują do mapy Merkatora i – faktycznie – istnieje tam podwodna góra. Po potopie wszystko włącznie z biegunem północnym przesunęło się o 15°, dlatego odkrywane teraz, przedpotopowe piramidy wskazują nie biegun Północny, tylko zawsze ten sam punkt na Grenlandii… reencity Mieszkańcy Hiperborei dysponowali bezsprzecznie bardziej zaawansowaną technologią, niż współczesna cywilizacja; szeroko wykorzystywali polarny magnetyzm i energię słoneczną, budowali piramidy…
Mieli broń nie do pokonania i potrafili przemieszczać się drogą powietrzną – jak ptaki. – Liczni starożytni autorzy, wliczając w to najwybitniejszych historyków, wytrwale podkreślają u Hiperborerianów ową (niezwykłą dla nich) umiejętność latania. Również artyści, uwieczniający podróże do Grecji najsłynniejszego Hiperborejczyka, Apolla, uparcie powielali nietypową dla antycznej symboliki skrzydlatą platformę. Wimany Pokrywa się to z reliefami na ścianach świątyni Ozyrysa w Egipcie, a także z mitami o bogu, Wisznu, który przylatywał z północnej wyspy do Indii „kosmicznym wahadłowcem”. W biblijnej księdze Ezachiela „ognisty rydwan” również przybywał z Północy.

Hinduskie wedy (o tysiące lat wyprzedzające historie, spisane w Biblii) zawierają szczegółowe opisy statków anty-grawitacyjnych, a nawet instrukcje dla pilotów. HIPERBOERIANIE Przyszłość należy do tych, co znają przeszłość. Prastare motto Madame Helena Bławatska (XIX w.), na podstawie odnalezionej w Tybecie, tajemniczej „Księgi Dzyan” twierdziła, że pierwsi ludzie, zamieszkujący biegun północny, istnieli jedynie na planie astralnym (bogowie). Hiperboerianie mieli być rasą drugą, trzecią Lemurianie, czwartą – Atlanci. – W historiach Bławatskiej istotne jest, że pisząc o tropikalnym klimacie Arktyki, znacznie wyprzedziła współczesne badania klimatyczne. Hiperborejczycy Według WED, mityczna wyspa zamieszkana była przez „białych ludzi”, pełniących rolę sług Światłości. Dzielili się na trzy kategorie; mędrców, budowniczych i konstruktorów statków. Legendy mówią, że posiadali unikalną wiedzę, władzę nad żywiołami i że inkarnowali się na Ziemi po to, by przetestować swoje moce w twardych warunkach trójwymiaru. Potrafili korzystać z prawa karmy w taki sposób, że zło ich nie dotykało. Egzystencję swą oparli na silnych fundamentach z nieskrępowanej wolności, prawdy i sprawiedliwości… W ziemskim wymiar sprowadzali tylko to, co zgodne było z Najwyższą Prawdą i technologicznie doskonałe… – Tak stworzyli wzorzec świetnie zorganizowanego państwa i społeczeństwa. hiper hyper borea Posiadali wysoko rozwiniętą świadomość swojej wartości oraz związaną z tym godność, stąd wiele ludów na świecie zwało ich… bogami. ARYA (jako przymiotnik: szlachetny, wzniosły…) jako rzeczownik oznacza PANA, jednak nie bezwzględnego nadzorcę (jak chcieli naziści), a wysoko rozwiniętego człowieka honoru, o-PANowanego, władającego przede wszystkim sobą i PANującego nad własnym cieniem… Aby zostać prawdziwym „Aryjczykiem” (szlachetnym panem), konieczna była, prócz krwi, duchowa inicjacja w postaci „drugich narodzin”. Jest to doświadczenie dostępne – jak wiemy – podczas ceremonii ayahuaski. Ariowie kładli tu nacisk na całkowite zjednoczenie z bogami i systematyczny rozwój cech boskich w sobie. Tytuł PANA (boga) można było otrzymać także pośmiertnie. Hiperborea1 Taktat „O Hiperborejczykach”, z IV w. p.n.e. – autorstwa Hekatajosa z Abdery – przetrwał do naszych czasów tylko we fragmencie, za to mocno działającym na wyobraźnię; Pomimo niezwykłych osiągnięć technologicznych mieli prowadzić beztroskie życie w harmonii ze sobą i z naturą. Żywili się owocami z drzew, a niektórzy kapłani potrafili odżywiać się tylko… światłem. Znali też odżywianie mineralne i byli wolni od cierpień – odporni na starzenie się i choroby. – Źródła jednogłośnie podają, że władali tajemnicą długowieczności! Herodot, Wergiliusz i Cyceron twierdzili, że dożywali tysiąca i więcej lat. Biblia także przekazuje informacje o niezwykłej długowieczności wcześniej żyjących ludzi. Wspominają o tym również Plejadianie w przekazach Barbary Marciniak… Pliniusz Starszy w swojej „Historii Naturalnej” ograniczył się do przedstawienia bezspornych faktów na temat Hiperborei i jej mieszkańców: … W tym kraju, leżącym w sprzyjającym klimacie, nie wieją żadne niebezpieczne wiatry. Nie znają tam kłótni ani żadnych cierpień. (…) szczęśliwy naród, którego nazywają Hyperborejami, osiągający nader podeszły wiek, rozsławiony cudownymi legendami. Słońce świeci tam przez pół roku, i to tylko jeden dzień, światło tam wschodzi tylko razu w roku. smierc Domami tych mieszkańców są gaje, lasy; Kult Bogów świętują poszczególni ludzie i całe społeczeństwo; nieznane tam są konflikty i wszelakiego rodzaju choroby. Śmierć przychodzi tam tylko od przesytu życiem. Po spożyciu pokarmu i lekkich przyjemnościach ze starości rzucają się w morze… To właśnie jest najszczęśliwszy widok pogrzebu…”. Krótko mówiąc Hiperboerianie żyli długo, wygodnie i szczęśliwie, rozkoszując się nieprzerwanie „światłem serca”. Umierali zaś dobrowolnie – gdy czas się wypełnił. Epik grecki z VIII w. p.n.e., Hezjod, podobnie jak i wedy, doniósł, iż nie tyle umierali, co… zmieniali się w duchy opiekuńcze. GIGANCI Wiele plemion na świecie przechowuje legendy o rasie białych gigantów, często obecnych wśród prehistorycznych artefaktów. Analogicznie na całym świecie odnajdywane są ich szczątki, ale czy giganci i realni Hiperboerianie to jedno? – Nie wiem. giganci Według Biblii giganci (Nefilim) zamieszkiwali Ziemię Obiecaną na długo zanim pojawili się tam Izraelici, natomiast według sumeryjskiej Listy Królów pełnili oni funkcję pół-bogów, posłańców rzeczywistych władców Sumeru… Slad Nieco światła na tak pogmatwane dzieje rzucają irlandzkie historie o boskich ludziach bogini Danu, którzy przybyli na „burzowych chmurach” z czterech północnych miast. Byli piękni, mądrzy, obdarzeni mocą i ogromną siłą fizyczną – praktycznie nieśmiertelni. Zwano ich „ludźmi ducha”; Posiadali zdolność używania magii, m.in. do manipulacji pogodą, by odepchnąć najazdy wrogów. I oni to właśnie walczyli m.in. z gigantami. Przez długi czas władali mieszkańcami Irlandii, ostatecznie jednak – tak samo jak znani z legend Hopi „ludzie mrówki” – zeszli pod ziemię. Okazjonalnie przybywali czasem, by angażować się w ważne wydarzenia publiczne, ostatecznie jednak słuch po nich zaginął. Niektórzy twierdzą, że przenieśli się do innego wymiaru. Tak czy inaczej wiele źródeł podaje – istotnie – że Aryjczycy byli ludźmi wysokiego wzrostu, obdarzeni wielką siłą fizyczną i duchową. Rzymski historyk, Pliniusz Starszy (Iw.), pisał o nich jako o realnie żyjących, niezwykle wysokich ludziach o ogromnej masie ciała. Strażnicy Mahabharata wspomina, że gdy wódz Ardżuna skierował swoje wojska na północ i zdobył kolejne królestwa, to gdy zbliżył się do szczęśliwego narodu północy, wyszli mu na przeciw „strażnicy z ogromnymi ciałami”, obdarzeni wielką walecznością i siłą. Kazali mu zawrócić, gdyż na tym terenie nie powinien już walczyć! – Każdy, kto wejdzie na tę ziemię bez zaproszenia – zginie. Mimo ogromnej armii, Ardżuna posłusznie odstąpił od swych zamiarów. W tekstach greckich, dotyczących okresu po potopie, można znaleźć wzmianki, że …Na północ od Meru żyją „pachnący biali mężowie, z dala od każdego zła, obojętni na chciwość, cudowni wyglądem, silni, jak diamenty (…) Oni to bogu, rozpościerającemu Wszechświat, z miłością służą.” Jansen Spotkanie z wysokimi jak Wyrwidąb i Waligóra mieszkańcami podziemnych światów opisał w XIX w. norweski żeglarz, Olaf Jansen. Zbliżone do jego historii są wspomnienia admirała Richara Byrda, który wiosną 1947 r. dokonał lotu badawczego na Północ… (patrz: Internet) Jedna z legend ludów Północy mówi, że na biegunie istnieje między-wymiarowa BRAMA CZASU, przez którą wejść można do Shamballi. Tam stara rasa hiperborejskich Mistrzów Wiedzy ma czuwać nad losami planety. POCHODZENIE SŁOWIAN Naród, odcięty od korzeni, jest jak upadłe drzewo – nadaje się już tylko na boazerię. Zasłyszane Na skutek ruchu precesyjnego Ziemi Gwiazda Północna nie jest ciałem stałym. Są to… różne gwiazdy. Ilekroć oś ziemska wskazuje na Gwiazdę Polaris (niektórzy zwą ją POLAK, Pole Star, Pole Stjer…i.t.p.), półkula północna ulega coraz większemu nasłonecznieniu. To dlatego nasz klimat systematycznie się ociepla. – Jeszcze w XVI i XVII w. Bałtyk zamarzał całkowicie i z Polski do Szwecji można było przejeżdżać saniami. Przez ożywiony handel budowano karczmy na lodzie. Teraz jest znacznie cieplej, a za jakiś czas – jak przewidział o. Klimuszko – w Polsce będą rosły pomarańcze. Wraca więc dawna epoka, ożywia się pamięć komórkowa i Słowianie się budzą… Świat styka Niebo wokół gwiazdy POLARIS kręci się zawsze tak, że Wielka Niedźwiedzica tworzy charakterystyczny wzór. I jest to święty wzór naszych przodków – Czcicieli Niebios Gwiaździstych. Ponieważ Gwiazda Polaris uważana była za obiekt, który łączy ze sobą różne wymiary i światy, stąd… gwiazda, co ŚWIATY STYKA – s w a s t y k a. Nie bez powodu dwaj słynni kronikarze, Kadłubek i Bogufał, wywodzą nazwę Polski -„Polonia” – od „Polo arctico” Zaś określenie POLANIE wywodzić się ma od słowa „Pole” – nieruchomy punkt na niebie Północy, gdzie siedzibę ma właśnie nasza Gwiazda. MONETA MIESZKA Rys. Moneta Mieszka I. Z prawej: czterokrotnie powtórzony aryjski symbol na obrzeżach. – patrz załączone zdjęcie Badania antropologiczne dostrzegły aryjskie korzenie Słowian, przejawiające się m.in. w fizjonomii, czego dowodem są i.in. znalezione w Chinach i zrekonstruowane mumie naszych praprzodków. Okazało się, że mimo upływu tysięcy lat zachowaliśmy typowe cechy fizyczne. Historia Naukowcy badający historię mowy odkryli, że języki słowiańskie pochodzą bezpośrednio od aryjskiego. Ostatecznie wszystkie te hipotezy bezdyskusyjnie potwierdziła genetyka, a falsyfikacja danych z tego obszaru wiedzy jest już praktycznie niemożliwa! Wyniki badań z okresu 2009 -2014 dowiodły, że Lechici (także Wenedowie, Scytowie i Sarmaci…) byli przodkami dzisiejszych Polaków, którzy mają inną podhaplogrupę niż reszta Słowian (Y-DNA R1a1a7). Rodowód genetyczny Polaków badali szczegółowo naukowcy z całego świata pod kierownictwem antropologa i genetyka, dr Petera A. Underhilla z uniwersytetu Stanford. Zespół składał się z 23 -ech genetyków, antropologów i biochemików z renomowanych ośrodków naukowych Ameryki, Rosji, Indii, Chorwacji, Wielkiej Brytanii, Francji i Włoch. Fed.Pol.Zw.Ob.Oj.1927Foto: Federacja Polskich Związków Obrońców Ojczyzny (z 1927r.) Określenie POLAK (Polacy) użyte zostało po raz pierwszy dopiero w XV wieku. POLAK, a konkretnie PoLAH to potomek władcy Lechii, Lecha bądź Laha. Lech (tak samo jak jego bracia, Czech i Rus) był synem PANA (Fana), boga płodnych sił natury, opiekuna lasów i pól, pasterzy i ich trzód. Zdaniem ORFIKÓW PAN jest stwórcą Ziemi, gdyż to właśnie on oddzielił ją od morza. My, Polacy, jako potomkowie boga Pana czuliśmy się więc „bogami” i równymi między sobą Panami. Mistrzowie Od praojca, Lecha, zwano nas wszędzie Lechitami (Lachami… ), co było praktycznie równoznaczne z Panem i bogiem (Ariem). LECH – w języku czeskim to PAN, wielmoża, szlachetnie urodzony (w domyśle: człowiek wolny). – szLACHcic. LACH w sanskrycie to pan, władca, król, bóg albo pasterz (stąd baranki boże i Pan jest moim pasterzem). Po persku do dzisiaj słowo LAH oznacza pana, boga i pasterza. Po hebrajsku LACH – Elah, w liczbie mnogiej Elahim (Elohim) również oznacza bogów i pasterzy – w samej BIBLII użyto tego terminu 2700 razy. W wyniku ewolucji języka LACH zostało zamienione na JAH (Jahwe). A po arabsku LAH – bóg, uzupełniony o przedrostek Al (Allah) to „ten Bóg” (właściwy). persjaLENgyel – po węgiersku łączy dwa słowa: Lech i Angyel (Pan i Anioł), ale… szczerze mówiąc nie zawsze i nie wszyscy byliśmy aniołami. Za bogów lub aniołów uznawały nas ludy podbite, a to z powodu nieziemskich technologii i często wysokiego wzrostu naszych praprzodków. Słowo Leh/Lah, umieszczane przez tysiąclecia na inskrypcjach grobowych w Europie i Azji, były oczywistym znakiem miejsca spoczynku Władcy (Pana). Wyniki badań genetycznych z okresu 2009 -2014 dowiodły, że Lechici (także Wenedowie, Scytowie i Sarmaci…) byli przodkami dzisiejszych Polaków! Krótko mówiąc jesteśmy jedynym większym ludem indoeuropejskim, który zachował cechy starożytnej rasy Ariów i w naszych genach zapisana jest historia rodzaju ludzkiego. Podobno to my mamy być tym biblijnym „wężowym plemieniem”, które niesie ludzkości owoc wiedzy. Odznaka Pulku StrzelcowI… jak pisał Mickiewicz w Dziadach; – patrz załączone zdjęcie „…Nasz narRÓD jak lawa, Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi…”. LECHIA Imperium Lechitów Foto: Brytyjska mapa Lechii z VI w.n.e. – patrz załączone zdjęcie W II w. n.e. król Sycylii, Roger II, zlecił arabskiemu kartografowi, al-Idrisi, stworzenie mapy świata. Geograf w tym celu odwiedził m.in. Polskę i w obszernych relacjach opisał ją jako niezwykle cywilizowany kraj mędrców i wiedzy. Lechia znana była niegdyś na całym świecie jako Kraina żywych bogów, rządzona przez mądrych władców; Lahestan po arabsku i persku to Kraj Boga/Bogów, Lehistan (po turecku) – państwo panów lub bogów /pasterzy/, Lachia (po grecku) – kraj Panów (Wybranych)… Lengyelorszag (po węgiersku) Państwo Panów i Aniołów. Rzymianie używali jeszcze nazwy PANONIA. Według stanu dzisiejszej nauki my, Polacy, zamieszkujemy nad Wisłą od blisko 11 tys. lat! W Bolkowie koło Szczecina odkryto unikalne na skalę całej Europy sanktuarium szamanów i obserwatorium astronomiczne sprzed… 9 tys. lat. Dla porównania – historia ludzi, stworzonych przez żydowskiego boga, liczy sobie zaledwie 6 tys lat. Filistynek Przysłowiowa „bomba” wybuchła, gdy naukowcy, Giancarlo T. Tomezzoli i Reinhardt S. Stein, odczytali inskrypcje z ceramiki filistyńskiej za pomocą… języków słowiańskich. Stwierdzono zatem, że biblijni Filistyni, lud, który zajmował Izrael, zanim pojawili się tam Żydzi, to… Słowianie. Według hebrajskiej Biblii przybyli z „ziemi Kaftor” ( Krety) i długo dominowali na ziemiach Wschodu. Działo się tak, ponieważ ich przewaga technologiczna i kulturowa była przytłaczająca w każdym niemal aspekcie. Nazwa kraju, Palestyna, pochodzi właśnie od Filistynów (po hebrajsku Plisztim). Synagoga Rys. Swastyka obok menory w starożytnej synagodze . – patrz załączone zdjęcie Bardzo częsty motyw w runach świątyń żydowskich sprzed 2000 lat. Żydzi jeszcze koczowali na pustyni, gdy Filistyni już uprawiali ziemię, budowali domy z cegieł i kamienia, konstruowali pełnomorskie łodzie, umieli pisać i czytać, a także kuć żelazo (jeździli żelaznymi wozami)… I oni to właśnie cywilizowali naród żydowski. Posiadali typowe dla Słowian budownictwo i organizację państwową – rządem było ZGROMADZENIE książąt (później królów) głównych miast. Mieli rozbudowaną armię i warstwę kapłańską, a ich świątynie mieściły do 3 tys. wiernych. Czcili m.in. boginię Isztar (Ostarę, Leilę…), której święto, połączone z kultem płodności, wypadało na początku wiosny i – tak jak i u nas – symbolizowane było przez jajko. Filistyni wywierali przeogromny wpływ na wszystkie, sąsiadujące z nimi nacje. Żydzi zapożyczyli od nich niemal wszystko – od terminologii rzemieślniczej i metalurgicznej, poprzez wróżbiarstwo, aż po czynności rytualne i architekturę sakralną. Lachy Nie wiadomo, skąd wzięło się określenie Słowianie. Prawdopodobnie oznacza wiano słów – lud rozumiejący moc i potęgę SŁOWA. Znaliśmy bowiem znaczenie słów w sensie magicznym i po mistrzowsku umieliśmy się nim posługiwać. Według rosyjskiego strażnika rodzimej wiary, Aleksieja Wasiliewicza Trehlebova, Słowianie słowami łowią siłę – jak wiatr za pomocą żagla biorą sobie moc bogów, swoich przodków. Tak czy inaczej – za pomocą słów tworzymy swój raj na Ziemi. symbol W latach 30-tych XX w. mistycy, należący do niemieckich elit przekonali polityków, że Niemcy są potomkami Ariów i muszą „odzyskać” władzę nad Ziemią. Niestety, dopiero dzięki najnowszym badaniom genetycznym wiemy, że rasa germańska powstała w wyniku krzyżówki, ich geny zdradzają bowiem kombinację Słowian z innymi nacjami, w tym ze znienawidzoną przez nich rasą hebrajską. Mit germańskiej „rasy panów” runął więc z wielkim hukiem, ale… zdążyli obciążyć aryjskie słowa i symbole nazistowskim balastem znaczeniowym. Naród niemiecki dał się nabrać, a to znaczy, że i my musimy być bardzo, BARDZO ostrożni. Zjednoczenie wszystkich Słowian marzyło się już tajnej policji carskiej, by zapewnić dalszą hegemonię upadającemu mocarstwu Rosji. Teraz, gdy nadchodzi rzeczywista ERA SŁOWIAN, bądźmy po prostu rozsądni. APOLLO – BOSKI OJCIEC SŁOWIAŃSKICH SZAMANÓW Poznaj samego siebie Inskrypcja w świątyni Apollina w Delfach Na Hiperborei kwitła magiczno-ezoteryczna kultura o żywych tradycjach szamańskich. Bogowie byli tam ludźmi, ludzie „bogami” i – jako potomkowie boga, Pana, równymi między sobą Panami. Szamanizm był domeną kobiet, władzę świecką sprawowali trzej kapłani boga Słońca, Apolla. Apollowlocie W myśl starożytnej filozofii człowiek jest Bogiem w ciele zwierzęcia czyli… Wszyscy jesteśmy bogami, lecz tylko ten, kto w pełni to sobie uświadomił i swoją osobą manifestował szlachetność najwyższej próby, mógł nosić zaszczytne miano BOGA. Najwyżsi kapłani, po uzyskaniu wtajemniczeń, automatycznie stawali się bogami, a nierzadko również przywódcami państw. Apollo boski Apollo W tym sensie mitologiczny Apollo był raczej… człowiekiem. Jako Hiperborejczyk żył przynajmniej tysiąc lat, a – owiany boskością – możliwe, że nieco dłużej. Niewykluczone też, że jego słynne imię oznacza tylko funkcję (stanowisko). Podobnie jak to jest z Dalaj Lamą, religijnym przywódcą Tybetu, który włada Tybetańczykami od… 1751 r., ma świadomie wybierając sobie kolejne inkarnacje. Podobnie było w Egipcie, gdzie każdy kolejny faraon po odbytym szkoleniu i uzyskaniu wtajemniczeń, automatycznie stawał się bogiem i aż do końca istnienia egipskiego państwa kolejni władcy nazywali siebie „Synami Słońca”. Także i Apollo istniał niezmiennie w różnych epokach i obcowano z nim przez wiele tysiącleci. Na wiele lat przed odkryciami genetyki, dr Jeffrey Michael Stitt z Uniwersytetu Nevada (Las Vegas) uznał, że Hiperborejczyk, Apollo, jest najbardziej złożonym i najbardziej nieodgadnionym bogiem panteonu greckiego. Jego imię – odporne na analizę etymologiczną – wykazuje cechy, które wydają się być indoeuropejskie (bałtosłowiańskie) – na pewno nie greckie… Ostatecznie po wnikliwych badaniach stwierdził, że Hyperboreanie to Słowianie. Jak podają mity greckie, Apollo – bóg, prorok, wyrocznia, uzdrowiciel, założyciel i budowniczy miast… rokrocznie odwiedzał swoją ojczyznę, Hiperboreę, gdzie spędzał każdą zimę, ale…. Na zdrowy rozum – wcale nie powinien z niej wyjeżdżać! Pełnił tam wraz z bliźniaczą siostrą władzę najwyższą. Grecki kronikarz, Apollodor (II w. p.n.e.) przedstawiał Artemidę jako obrończynię Hiperborejczyków. apolloRys. Powszechny w Grecji motyw – przybywający do Grecji Apollo z aryjskimi symbolami. Historia wspomina, że ze świątyni Apolla Ariowie wysłali proroków, pielgrzymów i wielkich mędrców na wszystkie strony świata – również do miast Hellady. Byli to ambasadorowie i założyciele świątyń. A ponieważ Grecy posiadali bogów okrutnych, zawistnych i mściwych – nikogo już nie dziwi, że błyskawicznie przywiązali się do naszych. swiatynia sławian Charon, mityczny przewodnik dusz przez rzekę Styks w krainie cieni, miał być… kapłanem z Północy. Pausanias (geograf, II w.) pisał, że słynna wyrocznia w Delfach zbudowana została przez hiperborejskich kapłanów i stale utrzymywała kontakty z północną metropolią. Źródła podają, że Hiperborejczycy pełnili dla Greków rolę ekspertów i pomocników w wielu dziedzinach życia; oni to mieli nauczyć ich uprawy roli i zasadzić pierwsze drzewa oliwne… Z Hiperborei ma też pochodzić zwyczaj urządzania igrzysk olimpijskich. Grzegorz Teolog opisał historię, jak Grecy prosili Apolla o pomoc przy zwalczaniu zarazy podczas Olimpiady w Atenach. – Ten w odpowiedzi przysłał im Awarysza (Abaris’a) – postać jednakowo mityczną co historyczną. Do wykonania misji Apollo dał mu „złotą strzałą”, na której ambasador mógł w jeden dzień oblecieć cały świat. Za jej pośrednictwem dokonywał oczyszczeń z powietrza; Wypędzał plagi chorób i epidemii, podejmował wiarygodne prognozy trzęsień ziemi, uspokajał gwałtowne wiatry i poskramiał niebezpieczne fale. Herodot i Pindar z szacunkiem wspominają Awarysza jako powściągliwego mędrca prostego sposobu życia, który w zamian za cenne nauki ofiarował swoją „strzałę” Pitagorasowi. „W Grecji i w Rzymie, praktycznie w całym świecie antycznym, w kultowych miejscach mocy budowano świątynne DOMY SNU, gdzie poddawano chorych najróżniejszym zabiegom jak kąpiele, posty, medytacje… a na koniec SEN, podczas którego przeprowadzano rozmowę z bóstwem. Chory, będący w transie, sam wystawiał sobie receptę na swoje bolączki i odchodził albo kompletnie uzdrowiony albo z konkretnym sposobem na uleczenie. ” Teraz dopiero jest jasne, że pod hasłem „różne zabiegi” i „rozmowa z bóstwem” skryły się rytuały z udziałem świętych roślin. hipokrates in actionRys: Hipokretes w trakcie leczenia, w świątyni Asklepiosa. – Drzewko za jego placami świadczy o tym, że słynny lekarz znajduje się pod wpływem napoju z akacji, co pozwala mu „prześwietlać” organizm chorego. W świątyniach Asklepiosa odbywały się ceremonie uzdrawiania – niemal identyczne, jakie do dziś uprawiają szamani w amazońskiej dżungli. Spotkania orfickie służyły indywidualnemu rozwojowi. Ponadto Orfeusz ustanowił misteria eluzyjskie (zbiorowe ceremonie dla wszystkich), które zaliczały się do najważniejszych i najświętszych kultów religijnych świata greckiego. Sam Apollo pełnił na nich niezwykle ważną rolę jako dający nowe życie. . swarga WIARA CZYLI WIEDZA ARIÓW Co było w przeszłości, będzie zawsze. cytat z Wed swarg Skomplikowana hierarchia niezwykle potężnych, świetlnych istot (bóstw) to… bardzo długa historia. Najważniejszą rolę odgrywała w niej św. trójca. Jej symbolem był TRIGŁAW (postać o trzech obliczach). W skład owej trójcy wchodzili; Swaróg (Apollo) – bóg Nieba i Słońca (ojciec Kosmos). Utożsamiany bywał z płomiennookim Sokołem, Rarogiem. Perun – syn (Gromowładny, Dadźbóg) i bóg bogów, Światowid lub Świętowid (Absolut / wszystko, co JEST). Przedstawiany był jako słup o czterech twarzach, zwróconych na 4 strony świata. swarga1Symbolem Światowida jest swastyka czyli Klucz do tajemnic Kosmosu i natury człowieka. – Prasłowiański ZNAK twórczej mocy i magicznej siły witalnej – wiecznej siły napędowej wszystkiego, co żyje. Alfa i Omega uniwersalnej siły twórczej, która ewoluuje od czystego Ducha, by skończyć na Materii. Ukazuje ciągły ruch, siłę elektromagnetyczną, a także cykle czasu. swarog APOLLO Potęga ta jest źródłem naturalnych sił i żywiołów, a w mikroskali stanowi centrum energii, tkwiącej w każdym z nas. Możemy ją wykorzystać zarówno do tworzenia jak i niszczenia (dokładnie tak, jak czyni to matka Natura). Rezultat naszych poczynań zależeć będzie od poziomu rozwoju i zdolności posługiwania się tą energią, a także od wiedzy i etyki konkretnego człowieka. Ariowie kładli tak wielki nacisk na rozwój szlachetności (cech boskich w sobie), ponieważ najwyższy stopień rozwoju pozwala użyć owej mocy jako źródła zasilania (wolnej energii). Inicjacją do stawania się się bogiem jest… oczywiście ceremonia ayahuaski. PIERWOTNY SZAMANIZM Człowiek oderwany od tradycji przodków nie żyje w zgodzie ze sobą, jest zagubiony w „teraz” i przegrywa walkę o jutro. KULTURA Nad boskim spokojem Hiperborejczyków czuwali kapłani – znawcy praw i duchowi przewodnicy. Uważali się za sprzymierzeńców Swiatła w odwiecznej walce z panem ciemności. Walka ta rozgrywała się głównie w świecie niewidzialnym, w wyższych sferach wszechświata. W 3 księdze Mahabharaty czytamy, że… Na złotych zboczach centralnej góry Meru rozmieszczono ogrody bogów i inne wdzięczne miejsca odpoczynku sprawiedliwych. Czas i przestrzeń były (być może nadal są) tam… INNE. Ludzie łatwo wpadają w trans… Naturalnym staje się zjawisko telepatii, teletra sportacji, jasnowidzenia…., jak również fakt istnienia jednej duszy w wielu czasach i ciałach… …Jest w świecie góra, stromowznosząca Meru, Nie można jej znaleźć, ni równać ani zmierzyć. W ponadświatowej urody, w niedostępnym obszarze, Błyszczy się ona w złocistej ozdobie Ubrana na wierzchu perłami. Skryty wierzchołek przez chmury. Na tym wierzchołku, w perłowym gmachu, Siedzieli tam niegdyś niebiańscy Bogowie … Mahabharata. Kn. 1. (Przekład z. Lipkin) Dzieci nieba północnego- Tam właśnie Dzieci Nieba Północnego swobodnie egzystowały w trzech wymiarach jednocześnie – w świecie bogów, w świecie ludzi i w królestwie swoich zmarłych przodków… Kontaktowały się tam z nimi istoty boskie, przekazując cząstkę własnej mądrości. Dla nas dopiero po silnych doświadczeniach z ayahuaską zrozumiały staje się opis Mahabharaty; Tam nie ma ani głodu ani pragnienia ani zmęczenia, nie ma lęku zimna albo upału, nie bywa nic szkodliwego albo takiego, co wywołuje wstręt, nie ma żadnych chorób. Wszędzie tam emanuje delikatny aromat, każdy dotyk jest miły. Zewsząd tam wlewają się dźwięki, czarujące duszę i słuch. Tu nie ma ani smutku ani starości ani niepokojów ani cierpień… Powszechnie stosowane przez nas (szamanów) axis mundi to – jak cały szamanizm – też tylko ECHO doskonałego połączenia różnych gęstości i światów, jakiego można było doświadczyć na świętej górze, bezpośrednio pod Gwiazdą Polarną. Nad Biegunem Północnym stale obserwujemy dziwne zjawiska, wynikające (nie tylko) z anomalii pola magnetycznego. Ojczyzna Jest bardzo prawdopodobne, że wciąż istnieje tam osobliwy tunel czasoprzestrzenny – portal do innego czasu albo wejście do świata równoległego. – Niestety, zaawansowane prace badawcze w tym obszarze otaczają go tylko jeszcze gęściejszą mgłą tajemnicy. Wróćmy jednak do tematu; Podróżnik i „cudotwórca”, Aristeas – przypuszczalnie po podróży na mityczną wyspę – posiadł dar jasnowidzenia i mógł unosić się w ciele astralnym. Przelatywał nad górami, morzami, rzekami, lasami i krainami… Następnie wstawał z łóżka i zapisywał, co zobaczył (moi goście robią to samo po ceremoniach ayahuaski). Jak utrzymują greckie źródła, podobne zdolności posiadał Abaris i kapłani, przybyli do Grecji z Hyperborei. Wszystkie te cuda, jak również doskonałe połączenie z bogami, umożliwiała Hyperborejczykom (G)aja-Łaska – napój ze świętych roślin matki Ziemi. Gaja laska1 Rys. Przypuszczam, że źródłem DMT mogło być drzewko z gatunku akacji, zaś inhibitorem – np. ruta stepowa. Napój bogów z Hiperborei stał się rzeczywistym źródłem wiedzy Indii, Egiptu oraz całego Antyku. Korzystali z niego faraonowie, kapłani, uzdrowiciele, twórcy mitów, wyrocznie i prorocy, założyciele większości religii, prekursorzy alchemii…. Szczególnie zachwyceni nim byli greccy poeci, którzy tworzyli pieśni o północnej krainie, gdzie konające łabędzie śpiewały swoją pieśń przedśmiertną i o bajecznych Hiperborejanach, Czcicielach Niebios Gwiaździstych. labędź HIPER Symbolem Hyperborei był Łabędź. W starożytnej literaturze zachował się opis fascynujących obrzędów z udziałem łabędzi i wysokich wzrostem (ok. 3m) kapłanów. M.in. Wielki hinduski bohater i mędrzec, Bhiszma, opowiada o kraju szczęścia, gdzie znajdują się szerokie pastwiska z mnóstwem zwierząt. Tam liczna roślinność, dająca obfite owoce, niezliczone stada ptaków, a także święte łabędzie, przylatujące do świątyń i biorące udział w rytualnych świętach i chóralnych pieśniach. Ptaki spektakularnie oblatywały świątynię i oczyszczały ją swoim lotem. Na koniec wtórowały doświadczonym śpiewakom, płynnie powtarzając święty śpiew. Labedzi Lot ten uczyniono później symbolem SŁOŃCA i świetlistej, transcendentnej jaźni. Śpiew natomiast dał początek praktykom hamsa yogi. Sanskryckie słowo HAMSA (ŁABĘDŹ) złożone jest z HAM (aham -Ja) i SA (on) czyli ja i on to jedno. Mantra (hamsa-ham-saham-sahamsa…) prowadzi ku doświadczeniu JEDNOŚCI z całym Wszechświatem. Kasta-hamsa to grupa najdoskonalszych braminów niezwykłej mądrości, którzy przez prawość swych serc mogli bezpośrednio obcować z bóstwem. W folklorze niektórych narodów zachowały się opisy dziwnych jasnowłosych panien, które latały podobnie jak łabędzie… WEDA – WIEDZA Podobieństwo słów „weda” i „wiedza” nie jest, bynajmniej, przypadkowe. Szczególną łączność z Hiperborejczykami objawia przede wszystkim nasza polska mowa, jako że wywodzi się wprost z aryjskiego, zachowała pełny zakres rdzeni znaczeniowych i bogactwo prajęzyka. slowiano aryjskie wedy Pamięć o bajecznej Praojczyźnie przechowywana była we wszystkich starożytnych pismach, zatem historie o niej były nam dobrze znane, jednak… Traktowaliśmy je wszystkie jak mity. Do czasu… Największą sensacją na progu Nowej Ery stały się odnalezione w Bułgarii i Rosji kamienne i metalowe TABLICE, zapisane starosłowiańskimi językami. Opisują one historię ludzkości na przestrzeni ostatnich kilkuset tysięcy lat. Opowiadają m.in. o tym, jak to Ariowie przybyli z gwiazd i urzeczeni przepiękną planetą, zapragnęli się na niej osiedlić. Niestety, osiągnięcie szczęścia w utrudnionych warunkach ziemskich, gdzie bez przerwy ścierają się siły światła i ciemności, okazało się nie lada sztuką. Z tego powodu przybył do Ariów Dadźbóg Tarch z Boginią Tarą, przywożąc głęboką duchową wiedzę na temat praw, rządzących szczęściem na zielonej planecie. Szamani bez trudu rozpoznają ten boski duet z ceremonii ayahuaski: Tarch to bóg Nieba (Kosmos) – opiekun wielkiej Mądrości, bogini Tara natomiast to opiekunka Przyrody (Gaja). kosmitek URI Historię tę uzupełnia wedyjska opowieść o tym, że na planetę ziemię przybyła razem z nami grupa wysokorozwiniętych humanoidalnych stworzeń, Uri, o niewyobrażalnych dla ludzi umiejętnościach. Mieli być naszymi nauczycielami, mentorami i – jestem pewna – lekarzami. Biały Niedźwiedź – Indianin z plemienia Hopi, przekazujący opowieści swojej babki – twierdził, że razem z ludnością na Ziemi mieszkali Kaczyni, tzn. „istoty godne szacunku i poważania” z odległego układu planetarnego. Zawsze gotowi do niesienia pomocy ochraniali życie na Ziemi i nauczali ludzi przestrzegania praw natury. Dzięki pojazdom, które poruszały się w polu magnetycznym bez żadnego silnika i paliwa, mogli w każdej chwili znaleźć się w każdym miejscu na Ziemi, jak również ją opuścić. Posiadali zdolność przekazywania myśli na odległość oraz umiejętność płodzenia dzieci z kobietami ziemskimi bez fizycznego kontaktu. Niezwykła aktywność tych istot przejawia się na ceremoniach do dziś nadal uczą, leczą, przeprowadzają skomplikowane opercje na ciele eterycznym, używają niezwykłych technologii, pomagają nam w rozwoju…. To wszystko nadal się dzieje! Wiedza, zebrana przez kapłanów Hiperborei, jako spuścizna Przodków – Bogów, którzy sprzyjali nam pod każdym względem, została spisana znakami runicznymi na niezniszczalnych płytach ze szlachetnego metalu, znanych dziś jako słowiańsko – aryjskie wedy. Nie były to żadne nakazy ani zakazy, jakie znamy z wielu religii, a po prostu bezcenne wskazówki dla kogoś, kto chce stworzyć na Ziemi własny raj; Zbiór cennych informacji o świecie materialnym i niematerialnym, zasady wspólnego życia ludzi, przedłużania rodu, hodowli roślin i zbóż…. oraz czysto szamańskie wskazówki do bycia wolnym (niezależnym od wszelkiego typu „panów”), świadomym, szczęśliwym w pracy dla dobra rodziny i w harmonii z Ziemią i Kosmosem. EGIPT Spójrzmy sobie w twarz, wszyscy jesteśmy Hiperborejczykami. Fryderyk Nietzsche Foto. dowcip graficzny (źródło: z Internet) – patrz załączone zdjęcie W świętych papirusach Egiptu wspomina się, iż państwo w dolinie Nilu powstało ok. 34 tysięcy lat temu, za sprawą dziewięciu białych kapłanów pod kierunkiem kapłanki Izydy i jej męża Ozyrysa. Przybysze pochodzili z Północy – nie byli bogami, lecz Daarianami (Ariami). Przywieźli ze sobą kulturę rolniczą i… znacznie więcej. To właśnie OZYRYS nauczył ludzi uprawy ziemi… I on zapewne dał im wolną energię. napoj bogow Rys: ekstrachowanie DMT z akacji pod nadzorem boga mądrości, Thota – patrona ludzi nauki i sztuki. – patrz załączone zdjęcie To, czy Ozyrys z Izydą przywieźli sadzonki Świętych Roślin z Hiperborei, czy odnaleźli tę właśnie łaskę Gai nad Nilem, trudno dociec. Pewne jest tylko to, że sporządzany z tych roślin napój był w Egipcie nieodłącznym atrybutem spotkań z najwyższą Mądrością ( z bogiem Mądrości, Thotem – jak kto woli). osiris szaman Ozyrys został zabity w bratobójczej walce o władzę nad Egiptem. Po śmierci nie mógł już żyć na Ziemi, ale w zaświatach – owszem. W mitologii egipskiej stał się bogiem śmierci i odrodzonego życia – władcą świata podziemnego i Wielkim Sędzią zmarłych. Czczono go również jako boga wegetacji rośli i symbol odradzającej się przyrody. W poświęconej mu świątyni, w Abydos znajdują się zagadkowe rysunki KWIATÓW ŻYCIA, o d c i ś n i ę t y c h nieznaną techniką na twardym granicie… Jakby 12 tys. lat temu ktoś wypalił je „laserem”. Znak ten towarzyszył ludzkości od zarania dziejów, nazywany Językiem Ciszy lub Językiem Światła. kwiat ycia Nie przypadkiem symbole te nad wyraz często występują w zakopiańskich domach – 600-letnich, 100-letnich, również w tych nowych. Motyw Kwiatu Życia znajdziemy też na pasach i klamrach z kultury przeworskiej, na instrumentach ludowych, malowanych przez Wojciecha Gersona w XIX w… Gdy tylko zaczniemy szukać, będzie tak samo wszechobecny, jak sfastyka. I choć przeciętny góral nie ma pojęcia, dlaczego tradycyjnie umieszcza w domu kwiat życia, wewnętrznie jest świadomy silnego oddziaływania zawartego w nim , tajemnego kodu. Kwiat zycia1 Współcześni naukowcy zdołali już go odczytać. Jest to geometryczny wzór PROCESU TWORZENIA i zawiera w sobie wszystkie prawa fizyki bądź matematyki, harmonię muzyczną i bryły platońskie jako wzorce dla różnych atomów… Jego istota odsłania esencję i proporcje każdego aspektu i formy bytu. Można przy jego pomocy zademonstrować, jak DUCH organizuje świat materialny od najmniejszej cząsteczki aż po ogrom Wszechświata.I wszystko, cokolwiek istnieje, zostało stworzone według tego samego modelu. (Na youtube znajduje się mnóstwo filmów, które to obrazują.) kwiatek zycia góralski Klasycznym motywem w góralskich chatach jest Kwiat Życia lub tylko jego środek, zwany ziarnem bądź rozetą., W bardzo starych domach umieszczony jest często na środku długiej belki, pomiędzy przeciwstawnymi trójkątami (męskim i żeńskim). W tej to konstelacji symbol „mówi”, że proces tworzenia życia na naszej planecie bezwzględnie wymaga połączenia ze sobą tych dwóch sił – męskiej i żeńskiej. – Owo przeciwieństwo, dwa odmienne bieguny połączone w harmonijną JEDNOŚĆ, napięcie między nimi i współpraca w zgodnym rytmie… wyzwala właśnie potężną twórczą MOC DUCHA. Można tak stworzyć…. nowego człowieka albo cały Wszechświat. Możliwości są nieograniczone. Ozyrys był zapewne pierwszym człowiekiem, który odsłonił ludziom w Egipcie Tajemnicę Tworzenia i uświadomił, że wszystkie te moce noszą w sobie. Czynił to zapwne na „ceremoniach ayahuaski”. szyszynka01 Dzieckiem Izydy i Ozyrysa ma być Horus – pierwszy faraon Egiptu. Następni uważani byli za jego inkarnację. Słynne, wszystkowidzące, boskie oko Horusa stanowi w istocie symbol… szyszynki, zaś słowo SEKRET (wiedza tajemna) pochodzi od… sekrecji – wydzielin gruczołów dokrewnych (szyszynki również). Jedną z tych wydzielin jest właśnie DMT – niezbędny w ayahuasce czynnik wizji. W egipskim ruchu misteryjnym wsławił się szczególnie Imhotep, ale to już inna bajka…. Patrz: Aya i piramidy Pochodzące z wielu różnych kultur mity i podania o Złotym Wieku wspominają często o pewnym wydarzeniu – UPADKU – po którym bogowie opuścili ludzkość i komunikacja została zerwana. perun1 Zaczęło się od odwiedzin Peruna. Przyniósł on proroctwa o ludziach z Piekielnego Kręgu, którzy żyją poza boskimi prawami. Ostrzegł, że nadejdą czasy niepohamowanej degeneracji moralnej, etycznej i psychicznej. Spustoszenie ogarnie ludzkie umysły aż po samozagładę. Bogowie Światłości zostaną poza strefą wpływu – nie będą mogli ingerować. W związku z wycofaniem się życzliwych bogów funkcja kapłana zmieni się w człowieka, walczącego ze złymi duchami i chorobami, jednak… W trudnych czasach nieliczni będą umieli „wniebowstąpić”, skomunikować się z bogami i przekazać wyższe wartości na Ziemię. – Nazywamy ich szamanami. Perun obiecał, że czas Światła i Sprawiedliwości powróci, ale korzystać z niego będą tylko ci, którzy w epoce mroku żyli i postępowali zgodnie z Kosmicznym Prawem. WOJNA …Czarowników starożytnego Meksyku niezwykle nurtowało pytanie, kiedy [drapieżca] pojawił się na Ziemi. Rozumieli, że człowiek w pewnym okresie musiał być istotą doskonałą, obdarzoną fenomenalnym wglądem, zdolnym do takich wyczynów percepcji, że dziś są one przedmiotem legend. A potem wszystko jakby zniknęło i oto mamy obecnie człowieka uśpionego… Carlos Castaneda atlantydaDla starożytnych Greków Hiperborea była krainą realną, z którą przez wieki utrzymywali ciepłe stosunki dyplomatyczne. Atlantydę zaś tylko raz wspomniał jeden jedyny Platon, a ponieważ bazował na wiedzy, pozyskanej z Egiptu metodą „głuchego telefonu”, nawet jego uczniowie mocno w nią wątpili. Teraz bywa odwrotnie! W myśl opisu Platona Atlantyda była imperium, które posiadało wielką flotę i potężną, dobrze uzbrojoną armię. Władała licznymi krajami i dążyła do dalszych podbojów, ale została powstrzymana… Najnowsze, szwajcarskie odkrycia mówią o dowodach, że kontynent ten znajdował się…. Marsie! Wedy – istotnie – wspominają o wojnach, jakie toczyliśmy z Atlantami na czerwonej planecie, ale działania wojenne mogły zostać tam przeniesione dopiero po potopie. Tak naprawdę nic nie wiemy. atl4Niektórzy archeolodzy doszukiwali się Atlantydy w ruinach, leżących na dnie oceanu u wybrzeży wysp Bimini (Floryda) i gdy w pobliżu Kuby znaleziono zatopione w morzu piramidy, nikt już nie miał wątpliwości, że odnaleziono Atlantydę. – Sama Kuba ma być ocalałym fragmentem zaginionego kontynentu. – Podobno Amerykanie wiedzieli o wszystkim od czasu kryzysu kubańskiego i ustawione tam wówczas szpalery okrętów w rzeczywistości służyły penetracji dna oceanu. W rezultacie prawda dotarła do nas z dużym opóźnieniem i – zapewne – mopcno zniekształcona. Rosyjski prof. Siergiej Sall, w wykładzie o przedpotopowych cywilizacjach twierdzi, że Atlantyda to było szatańskie imperium – wówczas jedyne na Ziemi, gdzie zapanowało niewolnictwo. Imagewtres Zagnieździła się tam pasożytnicza cywilizacja sił demonicznych, które istnieją dziesiątki a może nawet setki tysięcy lat. Jej głównym celem jest skłócanie całych narodów, by ostatecznie przejąć globalną władzę na planecie Ziemia. Ona to odpowiedzialna jest za szczucie Atlantów przeciwko Hiperborejczykom i ona stanowi tajemne tło większości wojen. Aktualnie siła ta przeniosła się do Ameryki i podległych jej rządów wielu krajów. Możliwe też, że było zupełnie, ale to zupełnie inaczej. Naukowiec z Harwardu, Charles Hapgood, w pracy dotyczącej przesuwania się skorupy ziemskiej (“The Earth’s Shifting Crust” 1958 r.) przedstawił teorię, że na Ziemi miały miejsca gwałtowne przesunięcia biegunów i one to sprawiły nagłe zmiany klimatu. – Przedmowę do książko napisał przychylny tej teorii Albert Einstein. Część naukowców uważa, że przyczyną potopu i nienaturalnie nagłej zmiany klimatu była używana przez Atlantów, nieznana współczesnej cywilizacji technologia i broń – od latających obiektów, przez lasery po różnej maści roboty. bermudzki trojkat Edgar Cayce, jasnowidz który trafnie przewidział czas i miejsce znalezienia Atlantydy, twierdził, że głównym winowajcą wielkiej katastrofy była energia kryształów, wciąż niebezpieczna w obszarze Trójkąta Bermudzkiego (giną tam okręty). W 1970 r. dr naturopatii i poszukiwacz skarbów, Ray Brown odkrył tam i zbadał jedną zatopionych w tym obszarze, „szklanych” piramid, trzykrotnie przewyższających egipskie kolosy. Z wyprawy wrócił z kryształową kulą, która w niezwykły sposób wzmacniała puszczoną przez nią wiązkę energii. krysztalowa piramida Istnieją hipotezy, że wyposażona w takie „klejnoty” piramida przyciąga i magazynuje promieniowanie kosmiczne, które Atlanci używali jako źródło energii. Jednak prawdziwa przyczyna katastrofy miała według Caysy’ego dużo głębsze podłoże – to Natura w ten właśnie sposób dokonuje oczyszczenia z negatywnych myśli, emocji i czynów człowieka. Atlanci byli bowiem zniewoleni przez materialne i cielesne żądze, a zepsucie moralne stopniowo toczyło ten naród jak zaraza. Owładnęła ich pycha i żądza władzy, pod koniec wprowadzili nawet składanie ofiar z ludzi. Również według Platona Atlanci zanadto zaufali potędze rozumu i przez pychę zlekceważyli prawa boskie. Atlantyda trojkat bermudzki Teksty, wyryte w świątyni Horusa w Edfu, mówią o straszliwej wojnie bogów, o ukazaniu się na niebie wielkiego węża, o następujących potem dniach ciemności, w trakcie których święta wyspa zniknęła. A gdy opadły wody i wróciło Słońce, nic nie zostało ze wspaniałości starożytnego świata. – W kalendarzach Egipcjan, Asyryjczyków i Majów katastrofa, niszcząca Hyperboreę, datowana jest na rok 11542 pne. Platon pisał, że Atlantyda przepadła w ciągu jednej doby ok. 11 600 lat temu. Mahabharatha i inne teksty w literaturze starohinduskiej opisują wojnę sprzed 10-12 tys. lat, jako konflikt między „imperium Ramy” i Atlantydą: „Pojedynczy pocisk niósł całą potęgę Wszechświata. Rozpalona kolumna dymu i płomieni jasna jak tysiąc słońc wzniosła się w pełnej okazałości. Żelazny piorun, gigantyczny posłaniec śmierci, na popiół spalił całą rasę (…). Ciała były spalone nie do poznania. (…) 1Foto: Pęknięcie skorupy ziemskiej ciągnie się przez cały glob. Jedna z majańskich legend, spisanych w XVII w. stanowi bezpośrednią relację: „Nastał deszcz ognia i ziemia pokryła się popiołem. Kamienie i drzewa przyparte zostały do ziemi i zmiażdżone… Na niebie pojawił się wielki wąż. Na ziemię spadła jego skóra i kawałki kości. Pojawiły się przerażające fale. Niebo i wielki wąż upadli na ziemię i zalali ją”. Chińskie kroniki zawierają opis samych tylko skutków katastrofy; Firmament niebieski miał pęknąć jak Ziemia, która nigdy już nie wyglądała tak samo. Słońce zgasło na wiele dni… hiper01 Lodowiec wdarł się w przeciągu tygodnia i wszystko zostało zamarznięte. – Znalezione w obrębie koła podbiegunowego ciała mamutów wciąż miały w żołądkach niestrawione pożywienie, a niektóre z nich trzymały kwiaty między zębami. Słowiańsko-aryjskie runy donoszą o wielkiej ewakuacji ludności, zwierząt domowych i zapasów ziarna w pojazdach powietrznych, wimanach. Egipskie zapisy o wojnach między „Ateńczykami” i Atlantami też mówią o nagłym zniszczeniu obydwu cywilizacji podczas wielkiej katastrofy i późniejszych anomaliach: „…zima pojawiła się zamiast lata, a miesiące następowały po sobie w odwrotnej kolejności.” Ludy oddalone od legendarnej wyspy stały się świadkami tragedii, spowodowanej wdzieraniem się ogromnych mas wody na ląd. Zmianie uległo wszystko! Na nowo ukształtowały się lądy, zapanował chłód i podobno znacznie zmniejszyła się ilość tlenu… Historie o słynnym POTOPIE można odnaleźć w starych tekstach i legendach, znanych na całym kontynencie. PO POTOPIE Hiperborea podziemia Hyperborejczycy posiadali technologię wydobycia podziemnych złóż i mogli torować tunele pod rzekami, jeziorami a nawet pod dnem morza. Budowali unikalne konstrukcje podziemne, świątynie i domy, w których wielu znalazło schronienie. Podziemie W tradycji irańskiej, indyjskiej, germańskiej, celtyckiej i skandynawskiej zachowały się wspomnienia o „wielkiej zimie”, która zmusiła ludzi do wybudowania olbrzymiej podziemnej kryjówki, gdzie schronili również zwierzęta i nasiona roślin uprawnych. Greccy kupcy, uczeni i podróżni…, którzy odwiedzali Hiperborejczyków po potopie, przekazywali, że; …w kraju polarnych dni i nocy ludność znalazła schronienie w podziemnych miastach. Inni – oddzielnymi grupami – migrowali różnymi drogami w cieplejsze rejony. migracja Jednym z bezpiecznych miejsc na Ziemi, zalanej potopem, były wznoszące się ponad wodami góry Uralu. hyperborea 1680 Tam właśnie pod koniec XX w. ujawniono istnienie ruin prehistorycznej osady, Arkaim – dzidzictwo prężnej cywilizacji, która istniała w korytarzu Eurazji na długo, zanim przybyli tu Indo-Europejczycy. Konstrukcja miasta zdumiewa zaawansowaną technologią: części drewniane nasączone są substancją ognioodporną, pomieszczenia wyposażone były w rynny drenażowe, system przeciw-burzowy i kanalizację… Te same techniki budowy stosowali Prasłowianie m.in. w Biskupinie. ARKAIM, zwane też Bramą do Gwiazd, stanowi bezbłędnie zaprojektowane, niezwykle precyzyjne i skomplikowane obserwatorium astronomiczne – rodzaj kalendarza, odnoszącego się do najważniejszych wydarzeń astronomicznych. Związek niektórych parametrów twierdzy z precesją osi ziemskiej wskazuje na wiedzę, skomplikowaną nawet dla współczesnej astronomii. Dokładność wynosiła tam 1 minutę kątową, podczas gdy w najbardziej dotąd imponującym Stonehenge – 10 min. do 1 st., Ale… Stonehenge został odtworzony w latach pięćdziesiątych XX w. Arkaim Wiek Arkaim, datowany konwencjonalnie oceniono na na 5-6 tys. lat czyli… Miał współistnieć wraz z rozwijającą się cywilizacją kreteńską (gdzie także używano kanalizacji), z kulturą Egiptu i Mezopotamii. – Dla porównania: bliźniacza Troja miałaby być zaledwie o 600 lat młodsza, a piramidy w Gizie – o 70. – W rzeczywistości osada ma być znacznie starsza używana już ponad 12.000 lat p.n.e. Tak czy inaczej jest z całą pewnością jednym z najstarszych obiektów kultury aryjskiej! Na wielu odnalezionych tam naczyniach widnieją swastyki. Legendarne miasta, zbudowane na planie okręgu przeszły do historii jako „siedziby bogów” i Ośrodki Wiedzy. Ich cyrkularny kształt i kolejne okręgi wokół murów miały odwzorowywać materialne, duchowe i metafizyczne sfery Kosmicznego Porządku. arka im W Arkaim dopatrywano się zatem prehistorycznej siedziby mędrców, tymczasem najnowsze badania wykazały, że było to… „centrum metalurgii” – szereg pracowni dla ludzi, wtajemniczonych w sekret wytopu żelaza i brązu. Nikt tam raczej nie mieszkał, kowaliści po pracy udawali się do swoich domostw, rozmieszczonych wokół „zakładu pracy”. W samej tylko Dolinie ARKAIM odkryto dwadzieścia kolejnych grodzisk – większych, bardziej imponujących i zbudowanych z kamienia. Podobnych miejsc ma być na Syberii i Płd. Uralu bardzo wiele. – Każde z nich mogło być ośrodkiem religii i kultury, gdzie powstać miały pierwsze hymny najstarszej z wed i Gathy Awesty (gadki Obwiesty). Rosyjski pisarz, Alex Sparkey, twierdzi, że ARKA oznacza niebo, IM – ziemię zatem (jak na górze MERU) Arkaim jest – jak Meru – miejscem, gdzie Niebo styka się z Ziemią. stonehenge1ARKA-JAMA w dosłownym tłumaczeniu znaczy JAMA ARKI. hiperborea Arkaim Budowniczy grodu nie mogli widzieć słynnej mapy Merkatora, ale piloci vimanów, zniżając się nad Arkajamę, mogli mieć uczucie powrotu do Praojczyzny. IMPERIUM PRASŁOWIAN arkajama-arkaim Akraim tętnił życiem i pracą przez 200 lat. W pewnym momencie dziejów tajemniczo został spalony i opuszczony… Nauka ustaliła, że w tym samym czasie na wielką skalę rozpoczęła się wielka migracja ludności o haplogrupie r1a1a1. Starożytny tekst perski, Bundahishn, mówi, że Ariowie uciekli przed straszliwą, niekończącą się zimą, na „wyspę” Mo-Uru (chyba Ural), a stamtąd wyruszyli na wschód i południe… Unikatowe technologie, nie wspominając o wimanach, ułatwiały naszym przodkom raczej pokojowe osadnictwo na nowych terenach. Ówczesne ludy Europy porażała wiedza i magiczna siła aryjskich kapłanów, którzy sprawnie posługiwali się mocą tworzenia (magią), a ponadto potrafili swobodnie rozmawiać z bogami i duchami innych światów. warownie Rys. Miasta podobne do Arkaim. – patrz załączone zdjęcie Jeszcze do niedawna nasze grody, potem duże miasta budowane były według zawsze tego samego schematu: centralny rynek z siedzibą „bogów” i ulice, oddalające się na cztery strony świata. Imperium, które nazywano Świętą Ziemią RASY, istniało przez wiele tysiącleci, rozciągając się od Uralu aż po Ocean Spokojny. – Skrót RASA to Rody Asów Stron Asów – cztery Wielkie Rody z Praojczyzny., które pieczołowicie przychowywali tradycję i wartości cywilizacji hiperborejskiej z okresu nordycko – polarnego. Miejsca kultu, rozsiane na tym obszerze i odległe od siebie o tysiące km, określają z dużą dokładnością pozycje pewnych gwiazd (czy gwiazdozbiorów) i stanowią rodzaj drogowskazów. migracja Ariow Kolebkę dzisiejszych Słowian można dziś umiejscowić na Uralu i w dolinie Dunaju, skąd nasi przodkowie rozchodzili się we wszystkie strony Euroazji. Tak zaczęli rozwijać się na ziemiach dzisiejszej Polski, Niemiec, Czech, Słowacji i Ukrainy. Opanowali Włochy i południowe Bałkany… wzor fenicjan Pomimo pielęgnowania wartości duchowych CZAS szczęśliwości, harmonii i pokoju minął bezpowrotnie. Okres życia na Ziemi się skrócił i wypełnił walką o byt. Ludzie, przymuszeni do pracy i trudu, zwrócili zainteresowanie ku materii i wykształcili system kastowy. Pojawiły się ambicje, żądze iniepokój… Z tego powodu, w każdym miejscu, w którym osiedli nasi przodkowie, zostawiali geometryczne ornamenty i symbole bogów jako klucze do zrozumienia Wszechświata i Natury. znak szczęścia Niektóre z nich powtarzają się we wzorach tkanin, haftach i splotach dywanów aż do dziś. Jednak z czasem znak ten stał się jedynie symbolem idealnego życia, jakie przodkowie wiedli na legendarnej wyspie. I – podobnie jak góralski Kwiat Życia – zatracił swe pierwotne znaczenie, rozumiany jedynie jako solarny symbol szczęścia i powmyślności. Po II wojnie rzadko kto chcew ogóle mieć z nim do czynienia. Przypuszcza się, że języki słowiańskie powstały, zanim w Europie zjawili się Celtowie. W związku z tym całe europejskie dziedzictwo – legendy, mity i pismo w różnych odmianach…. powstawały w obrębie tej samej wspólnoty Przedgreckiej i Przedrzymskiej Prasłowiańsko-Staroeuriopejskiej. – W czasach kiedy nie było jeszcze ani Grecji ani Rzymu. Późniejsi Słowianie, Etruskowie, Grecy, Rzymianie, Galowie, Celtowie… – wszyscy posługiwali się wierzeniami o charakterze globalnym i ta sama szamańska „religia” istniała przez tysiąclecia, na długo przed chrześcijaństwem i hebrajską Biblią. CHINY Chińskie (i eskimoskie) legendy mówią, że na Północy znajduje się wejście do „raju”, zamieszkanego przez pewien gatunek ludzi. Stamtąd mają wywodzić się ich przodkowie. – Genetycy dali na to dowody. Rzeczywiście! Pierwsi cesarze państwa Środka byli białymi Aryjczykami. Starożytne pisma chińskie wspominają o białych „bogach” z Północy, którzy mogli bezpośrednio rozmawiać z mieszkańcami Nieba i uczyli Chińczyków m.in. sztuki leczenia. HIMALAJE …to po polsku DOM ZIMY – HIMA pochodzi od słowa zhima (zima) i LAJA – legnąć i Leh(ita) czyli po prostu dom. W bardzo niebezpiecznych i trudno dostępnych rejonach Himalajów, w dolinie rzeki Hunza mieszka lud, posiadający – tak jak nasi górale – aż w 70-ciu % haplogrupę R1a1. hunza1Wielu z nich ma wciąż jeszcze jasną skórę, nierzadko jasny kolor oczu i wschodnioeuropejskie rysy twarzy, a- co najważniejsze – nieustannie kultywują zapomniane, prasłowiańskie wartości. Niemal wszyscy Hunzowie dożywają sędziwego wieku w dobrym zdrowiu i świetnej kondycji. Choroby są u nich rzadkością, a kobiety rodzą nawet po 60-tce. Ich tajemnicą jest kryształowo czyste powietrze i woda, prosta żywność bez żadnej chemii i bezstresowe wychowywanie dzieci, które wyrastają na zdrowych emocjonalnie, konstruktywnych dorosłych. swiaty styka Brak zagrożenia, agresji, przestępstw czy choćby tylko złodziejstwa sprawia, że Hunzowie nie muszą utrzymywać ani wojska ani policji. Żyją bez stresu i zegarów, w harmonii z przyrodą. Zgodnie z ich wiarą człowiek musi mieć silne poczucie przynależności, bez tego więdnie i umiera. Cały dzisiejszy świat powinien się od nich uczyć. swas dalai lamaTYBET Foto: Przywódca religijny buddyzmu tybetańskiego, Dalaj Lama. – patrz załączone zdjęcie Przywrócenie świetności Gwieździe, która „światy styka” jest u nas prawie niemożliwe ze względu na powiązanie jej z nazizmem. sfas budda Na wschodzie jednak wciąż uznaje się ją za symbol religijny, najczęściej związany z buddyzmem. Wyznawcy hinduizmu, podobnie jak i buddyści traktują ją jako święty znak. Ludzie świeccy zaś widzą wnim to, co my w czterolistnej koniczynie. Svastika (w sanskrycie) oznacza „przynosząca szczęście” (svasti – powodzenie, pomyślność) i każdą z nich można interpretować na tysiące różnych sposobów. Fakt, że tak nam bliski symbol używany był przez całą historię niemal we wszystkich częściach świata, jest dowodem na to, że wszystkie ziemskie kultury i religie są – jak cały szamanizm – tylko bladym odbiciem pierwotnego, jednolitego systemu z Hiperborei. INDIE Przybywając do Indii, Ariowie stworzyli kastę braminów – pośredników między bogami a ludźmi. Ludzie ci do dziś zajmują najwyższe pozycje jako wojownicy i mędrcy, odpowiedzialni za przekaz wiedzy, za prawa moralne, sądy i władzę (także wojskową). bramini 2Od wieków też strzegą czystości krwi, żeniąc się wyłącznie między sobą. Stąd wielu ma do dziś nieco jaśniejszą skórę i oczy. Każdy, kto złamał prawo czystości kastowej, wykluczany był z grona „szlachetnych” na zawsze. Podstawą tak surowego postępowania miały być pobudki natury duchowej i rozwojowej – nie rasowej. Chodziło o zachowanie i rozwijanie genetycznie uwarunkowanych uzdolnień, które giną przy jakimkolwiek zmieszaniu krwi. – Nowoczesne badania wykazały, że w 60% do 70% bramini zachowali haplogrupę R1a1 – tę samą, która dominuje również u Polaków (Słowian). Kolo Wedy, spisywane przez kapłanów na pergaminie lub skórach wołowych transformowały w Święte Pisma, «Rigwedę » i « Wisznu Paranę » – najstarsze wersje religii hinduistycznych i późniejszych odmian filozofii wschodu (łącznie z buddyzmem). Rygweda mówi wprost, że to właśnie ARIOWIE przekroczyli w dawnych czasach Himalaje i przekazali Pra-Hindusom wiedzę (wedę). Potwierdza to także stara perska Avesta. Ostatnie pojawienie się Ariów w Indiach miało miejsce około 7500 lat temu, gdy pochodzący z Arkaim wódz Rama wkroczył tam z wojskiem, eliminując krwawy kult Kali-Ma. On to właśnie ustanowił aryjskie zwyczaje i tradycje kulturowe. ario Hindi Hiperboerianie przekazali indyjskim tubylcom własny system kalendarzowy i stworzyli sztuczny język – sanskryt, co znaczy dosłownie sens skryty – pismo, które niesie prawdę ukrytą. Jego różnorodność pokazuje głębię myśli, a także wiedzę o naszym pochodzeniu, kulturze, przeszłości i przyszłości. GAJA-ŁASKA, której celem było pojednanie ludzi z bóstwami niebios, otrzymała w Indiach wdzięczną nazwę SOMA. Termin ten posiada dwa znaczenia, z jednej strony jest to imię wedyjskiego króla roślin, a z drugiej – komórka ciała. Od słowa SŁOWIAN pochodzi „słoboda” czyli wolność. W zderzeniu ze światem, który nas chciał zniewolić, byliśmy zawsze zbyt inteligentni, kłopotliwie samodzielni intelektualnie, zaradni, oporni na sterowanie i wymykający się spod kontroli… Tę naszą cechę wolnościową potwierdza historia. Pisarz bizantyjski Pseudo-Maurycjusz zanotował, że plemiona „słowiańskie i Antów podobne sposobem życia i zwyczajami, i miłością ku wolności; żadnym sposobem nie można skłonić do niewolnictwa względnie podległości w swoim kraju. […] Znajdujących się u nich w niewoli nie trzymają w niewolnictwie jak inne plemiona przez czas nieograniczony, lecz ograniczają czas terminem, dają im wybór, albo za umowny wykup wrócą do swoich lub pozostaną jako wolni i przyjaciele.” Dzisiejsza rzeczywistość emigracyjna mocno też potwierdza naszą inteligencję i zaradność, bo Słowianin zna się na wszystkim; zbuduje dom, naprawi samochód, zasadzi drzewo i zaprogramuje komputer…. Ale, nie chcę tu zbyt odlecieć w fantazję. Trzymajmy się faktów! Aktualne występowanie haplogrupy R1a1 Haplogrupa − grupa podobnych ze względu na wspólne pochodzenie haplotypów czyli serii genów, położonych w specyficznym miejscu na chromosomie. Badanie haplogrup pozwala na śledzenie migracji populacji. haplogrupa R1a1 Rys. Aktualne występowanie haplogrupy R1a1 (oznaczanej też jako R1a-M17 oraz R1a-M417) Mapa pokrywa się z badaniami językowymi – im mniej ludności aryjskiej haplogrupy, tym większe wpływy języków spoza rodziny indoeuropejskiej. źródło: http: //s11.postimg.org/8lih8edcj/ 1177epk.png Geny aryjskie we współczesnej Europie: Polska – 57,5% (u górali ca. 70%), Białoruś – 51%, Rosja – 46%, Ukraina – 44%, Słowacja – 41,5%, Słowenia – 38%, Czechy – 34% Na dawnych terenach słowiańskojęzycznych, zdominowanych obecnie przez inne języki: Niezgermanizowana, słowiańska ludność Serbołużyczan z terenu Niemiec – 65%, Słowianie połabscy na terenie wschodnich Niemiec – 24%, Chorwacja – 24 % (inne państwa bałkańskie – w granicach kilkunastu procent), Węgry – 29,5%, Austria 19%, Rumunia 17,5% Hunza Geny aryjskie we współczesnej Azji: – Indie Północne – 48–73% (górna granica wśród braminów) Rys: Dziewczynka z ludu Hunza – patrz załączone zdjęcie – HUNZOWIE (lud z doliny rzeki Hunza w Himalajach) – 70% – irańskojęzyczni Iszkaszimowie – 68%, – u Tadżyków – 30% PasztunRys: Pasztuński mężczyzna Pasztuni (aryjski lud z Afganistanu i Pakistanu) – 45–51%, – u tureckich Kirgizów – 63% i Ałtajczyków – 38–53%. Źródła- ://www.ayahuasca.net.pl/o-ayi/rośliny-mocy.html